witaj w Yellowlair Oats
rejestracja  logowanie
yellowlair oats
north east england




Roxanne Thain

#1 (18.05.2016, 18:50 )
22 lata
pomoc domowa
168 cm
chyba znowu sama...

Roxanne Thain




informacje podstawowe
DATA URODZENIA:13.12.1996 r.
MIEJSCE URODZENIA:Norwich, Wielka Brytania
ZAWÓD:pomoc domowa, opiekunka dzieci
STAN CYWILNY:panna
ORIENTACJA:heteroseksualna


informacje dodatkowe
WYKSZTAŁCENIE:średnie (A levels)
STATUS FINANSOWY:przeciętny
JĘZYKI:angielski, francuski, trochę niemiecki
DZIELNICA:Auerate Avenue
ZWIERZĘTA:Calabrone - pies
PROBLEMY ZDROWOTNE:nietolerancja laktozy



przeszłość
Roxanne przyszła na świat i wychowała się z przeciętnej angielskiej rodzinie o niezłym statusie społecznym, w której życie płynęło zwyczajnie jak w każdej innej przeciętnej angielskiej rodzinie. Nie jest to nic specjalnego, więc nie ma nad czym się rozwodzić. Ojciec Roxanne pracuje w banku, matka jest nauczycielką, a oboje, a zwłaszcza ojciec dobrze zarabiają. Dziewczyna dzięki życiu na niezłym poziomie jest odrobinę rozpieszczoną jedynaczką, a jej dzieciństwo malowało się tylko w różowych barwach, a przynajmniej ona nie przypomina sobie, aby w dziecięcym czasie przytrafiło jej się coś złego czy niebezpiecznego - zawsze tylko spokój, uleganie jej zachciankom oraz trzymanie jej pod kloszem. Roxanne nie sprawiała kłopotów wychowawczych jako dziecko, w szkole była grzeczna, dobrze się uczyła i zawsze była bardzo porządna... do czasu.
Otóż wiele zmieniło się, kiedy weszła w okres dojrzewania, znany też jako okres buntu, nienawiści do świata i wyszukiwania sobie problemów na siłę. Ten trudny czas nie ominął Roxanne, a nawet odbił się na dziewczynie w takim samym, a może nawet w większym stopniu niż na jej rówieśnikach. Co wpłynęło na tak zaostrzoną formę buntu? Pewnie to, że dziewczyna zawsze dostawała to, czego chciała. Nastolatka w wieku czternastu lat wpadła w wir subkulturowy, na siłę poszukując swojego miejsca na świecie. W ciągu dwóch lat była metalówą, gotką, nawet swego czasu interesowała się punkiem, ale na szczęście w to ostatnie nigdy nie wsiąknęła jak w dwie poprzednie subkultury, bo teraz mogłaby być kimś zupełnie innym, a może nawet i nie żyć. Nigdzie jej do końca nie pasowało. Dopiero jako szesnastolatka znalazła coś, co można w pewnym sensie nazwać jej własnym stylem, który utrzymuje się w rejonach ubioru emo-dziewczyn. Odkrycie niebieskich włosów uwieńczyło jej szalone metamorfozy, ku przerażeniu rodziców. Dziewczyna nosiła je długo i z dumą, zwracając na siebie uwagę ludzi, w tym także nauczycieli. Miała z kadrą nauczycielską wiele nieprzyjemności w szkole, ale mimo wariacji na temat własnego wyglądu nigdy nie uczyła się źle, więc żaden z męczących ją belfrów nie mógł jej udręczyć, bo po prostu nie miał do czego się doczepić.
Z rodzicami żyła i żyje dobrze, można powiedzieć - zwyczajnie. Czasem bywa dobrze, czasem źle. Ma szczęście, że trafiła na wyrozumiałych staruszków i jakoś udaje jej się z nimi dogadać, ale czasami w jej domu wybuchają awantury. Jedną z nich była konieczność wyjazdu do nieznanej Roxanne nadmorskiej miejscowości o nazwie Yellowlair Oats, gdzie ojciec otrzymał ofertę znacznie lepiej płatnej pracy. Dziewczyna nie chciała, ale została tu zaciągnięta siłą.
Teraz nie żałuje przeprowadzki, bo okazała się ona najlepszym, co mogło jej się przytrafić. Zadomowiła się w Yellowlair Oats na dobre, poznała świetnych ludzi, a nawet zaprzyjaźniła się ze znanym muzykiem, który przez wiele lat był (i nadal jest, choć dzięki osobistej znajomości trochę inaczej) idolem. Po ukończeniu szkoły i w wyniku konfliktu z rodzicami dziewczyna przeprowadziła się do niego, gdzie pełni funkcję opiekunki dzieci oraz pomocy domowej. Obecnie poza pracą nic nie robi i nie ma pomysłu na przyszłość... a właściwie ma ich tak dużo, że nie jest w stanie wszystkiego zrealizować i na razie nie podejmuje kroków na studia. Czeka, aż pojawi się coś, co do czego będzie pewna, że tak właśnie wyobraża sobie przyszłość.



więzy krwi
RODZICE:Ronald i Jessica Thain
RODZEŃSTWO:brak
DZIECI:brak
DALSZA RODZINA:brak w pobliżu


miłość
STATUS ZWIĄZKU:zajęta
PARTNER:Paul Glockler
BYLI PARTNERZY:nie było nikogo przed nim





psychika
TYP OSOBOWOŚCI:ekstrawertyk
ZABURZENIA:brak
PRIORYTETY:pieniądze, kariera, ale też dobro bliskich
GRUPY:Uran, Neptun, Mars


opis charakteru
Mocno pokręcony charakter, ale da się ją lubić.
Roxanne ma dwa oblicza. Z pierwszym, powierzchownym, spotyka się każdy, kto ma z nią do czynienia. W tym obliczu dziewczyna okazuje się przyjazna, uśmiechnięta i sprawiająca wrażenie dość delikatnej, a mimo swojego zamiłowania do luźnego, sportowego stylu ubioru - także kobiecej. Przepada za nawiązywaniem znajomości i choć dobrze czuje się we własnym świecie, uwielbia dzielić się nim z innymi i męczy się, kiedy przychodzi jej długo przebywać tylko z samą sobą! Nie jest jednak ciepłą kluchą bez osobowości. Od zawsze miała naturę buntowniczki. Zbudowała wokół siebie mur buntu, asertywności i iście kociej skłonności do chadzania własnymi ścieżkami, którym odstrasza sporą grupę potencjalnych znajomych. Lecz istnieje jeszcze druga strona medalu. Mniejszość, która ma wystarczająco dużo uporu lub cierpliwości, aby przebić się przez ten mur, poznaje Roxanne jako wesołą i nieco szaloną dziewczynę, która zawsze służy pomocą i jest niezwykle wierna swoim przyjaciołom. Dla bliskich byłaby w stanie pobiec na drugi koniec świata.
Ogromnie ceni sobie niezależność i szacunek dla jej własnych wyborów. Kiedyś farbowała włosy na fioletowo, przepadała za piercingiem i zakładała różne krzykliwe ubrania w stylu emo i rockowym, a zarazem wymagała od środowiska, żeby akceptowało ją bez mrugnięcia okiem i traktowało jak najzwyklejszą w świecie młodą dziewczynę, którą notabene zawsze była. Dziś nastoletni bunt przeszedł, Roxanne dojrzała i nie ma ochoty ani na kolorowe fryzury, ani na nawał kolczyków w twarzy. Lecz nadal nienawidzi osób, które choćby sugerują jej, że mogłaby zmienić coś w sobie, w swoim zachowaniu. Chce pełnego zaakceptowania swojej osoby dokładnie takiej, jaka jest i uważa, że wcale nie wymaga wiele i to już się nie zmieni. Niezależność ponad wszystko.
Jest raczej spokojna, ale jeśli ktoś dotknie jej słabych punktów, potrafi wściec się i stracić panowanie nad językiem. Nieszczególnie wybuchowa, choć raczej z ekstrawertycznym charakterem, lecz wszelkie przykrości częściej wypłakuje niż reaguje na nie nerwami. Ale nie płacze często. Jest bowiem dziewczyną, która jak to się mówi, nie da sobie w kaszę dmuchać. Potrafi wykłócać się o swoje, jest odważna i pewna siebie, nigdy nie odpuszcza oraz żywi przekonanie, że wiara przenosi góry. Dla własnego dobra lub dobra kogoś bliskiego gotowa jest walczyć jak lwica. Mało kogo się boi, nie czuje respektu wobec starszych czy silniejszych, nie owija w bawełnę, kiedy coś jej nie pasuje i kiedy uzna to za odpowiednie, potrafi nawet zamachnąć się i porządnie przywalić. Jest przy tym bardzo szczera, czym zraziła do siebie parę osób, bo gdy coś jej się nie spodoba, wali prosto z mostu i jeśli tylko zaakceptuje się jej niezależność oraz szczerość do bólu, będzie świetną przyjaciółką.
Wielka entuzjastka ostrej muzyki, motocykli i słodyczy.



na pierwszy rzut oka
WZROST:168 cm
POSTURA:kobieca, ma kilka kilogramów na plusie
KOLOR OCZU:zielony
KOLOR WŁOSÓW:czarny
CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:rockowy styl ubioru


opis wyglądu
Nigdy nie uważała się za piękność, chociaż ma bardzo ładne rysy twarzy, które dopiero teraz uczy się eksponować odpowiednim makijażem. Podoba się wielu chłopakom, ale patrząc w lustro nie widzi w sobie żadnych rewelacji. Ma pociągłą trójkątną twarz z dużymi oczami o nietypoweym, zielono-niebieskim kolorze. Ich barwa jest chłodna, zewnętrzne strony tęczówki są ciemnoniebieskie, a w kierunku ich wnętrza zyskują szmaragdowy kolor. Na głowie ma grube, poste włosy w kolorze ciemnego brązu. To jej naturalny kolor i chociaż go nie znosi, od dłuższego czasu nie farbuje włosów, bo zwyczajnie nie może. Kiedyś miała na głowie istne cuda, najczęściej katowała włosy niebieskimi i fioletowymi tonerami, czasem rozjaśniała prawie do bieli... zmieniała kolory włosów tak często i intensywnie, że jej skóra głowy w końcu się zbuntowała i dziewczyna dostała alergii na wszelkie farby do włosów. Ostatni raz pofarbowała włosy na kolor zbliżony do własnego i przy tym pozostała, chcąc nie chcąc. Usta ma spore, ale oczywiście jej zdaniem za małe. Z całej swojej twarzy najbardziej tylko nos, który jest prosty i nieduży. Zwykle mocno maluje oczy, prowadząc kredkę po całej linii wodnej, co zostało jej z czasów stylizowania się na obwieszone kolczykami emo i nie znosi pokazywać się bez makijażu. Jej dużym atutem jest śliczny uśmiech.
Ma 168 cm wzrostu, więc nie zachwyca, ale nie jest też kurduplem. Figura mieści się w odpowiednim dla jej wzrostu BMI, choć i w tej materii Roxanne ma sobie dużo do zarzucenia. Ma figurę typu klepsydra, więc powinna się cieszyć z wąskiej talii i dużego biustu, ale swoich ud i tyłka nienawidzi. Uparcie próbuje schudnąć, ale nie ma pojęcia jak się za to zabrać i wynikiem tego jej figura wcale się nie zmienia. Piersi ma naprawdę duże, ale biodra i pośladki również mocno zaokrąglone, co sprawia, że jej sylwetka jest harmonijna, ale obwody w udach bardzo jej się nie podobają.
Ubiera się różnie, ale zwykle w wygodniejsze ciuchy. Lubi nosić dżinsy i proste stroje, ale powoli uczy się wyglądać bardziej kobieco.



ciekawostki
tu się coś pojawi!
Odpowiedz
#2 (18.05.2016, 23:20 )

karta zaakceptowana
witamy na forum
James Moore
Odpowiedz





Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości