witaj w Yellowlair Oats
rejestracja  logowanie
yellowlair oats
north east england




Jace Hudson

#1 (22.02.2018, 17:07 )
34
Basista i wokalista wspierający w The Relentless
178 cm
Tylko ty Aniołku

Jace Hudson




informacje podstawowe
DATA URODZENIA:28.01.1984r
MIEJSCE URODZENIA:Stany Zjednoczone, Berger, Missouri
ZAWÓD:Basista i wokalista wspierający w The Relentless
STAN CYWILNY:Singiel ale zajęty
ORIENTACJA:Biseksualny


informacje dodatkowe
WYKSZTAŁCENIE:Otis College of Art and Designe w Los Angeles, Grafikę i projektowanie tatuaży
STATUS FINANSOWY:Bardzo bogaty
JĘZYKI:Angielski lecz jakieś słowa potrafi powiedzieć w każdym języku ale nie ułoży z nich składnego zdania. W stopniu komunikatywnym zna również francuski i liznął trochę włoskiego
DZIELNICA:Auerate Avenue
ZWIERZĘTA:Dwa psy wielorasowe Killer i Tokyo, oraz kot Crow i piesek Daredevil należące do jego ukochanego Angelo, a niedługo i pies Seth.
PROBLEMY ZDROWOTNE:Bezsenność i koszmary o ile to się liczy



przeszłość
Jace urodził się jako pierwszy i jedyny syn Williama i Grace Hudsonów. Rodzice bardzo ucieszyli się z potomka i chcieli mu przychylić nieba, dlatego, iż chłopczyk wydawał im się bardzo kruchy. Jego najmłodsze lata mijały w ciepłej, spokojnej i bardzo miłej atmosferze. Rodzice dbali o to by nic nie zabrakło ich pociesze. Zabierali ze sobą synka dosłownie wszędzie, by mały Jace poznawał nie tylko rodzinę ale i przyrodę oraz zwierzęta i muzykę. Każdego dnia była jakaś inna wycieczka i choć William i Grace często pracowali w domu nikt nie mógł przewidzieć tego, że ich szczęśliwe życie tak szybko dobiegnie końca. Pewnego dnia gdy Jace obchodził czwarte urodziny cała rodzina zdecydowała się pojechać do ZOO. Wszyscy byli podekscytowani i nikt nie przypuszczał nawet, że podczas powrotu stanie się tak wielka tragedia. Wizyta w ZOO, była bardzo trafionym pomysłem. Cała rodzina ubawiła się setnie gdy mały Jace starał się udawać poruszanie się małpek, a gdy tylko zobaczył, że te śmieszne stworzonka są w klatce chciał je koniecznie uwolnić, co na szczęście i dla zwierząt i dla chłopczyka się nie udało. Pod koniec wizyty jako prezent urodzinowy William i Grace kupili swojemu synkowi dwie zabawki: nadmuchiwaną małpkę i dmuchanego hipopotama. Jace oszalał z radości i od razu zmusił tatę do napompowania jednej z nich. Oczywiście ojciec spełnił prośbę swojego synka i nadmuchał mu małpkę. Chłopczyk gdy już siedział w samochodzie zaczął się bawić zwierzaczkiem, a jego rodzice rozmawiali o tym co zrobią jak wrócą do domu. Niestety droga powrotna się nieco przedłużyła i gdy już William chciał zjechać z drogi stanowej ich samochód zalały światła pędzącego prosto na nich innego samochodu osobowego. Ojciec Jace'a chciał ich jakoś uratować jednak nie zdążył wykonać manewru i jadące z naprzeciwka auto uderzyło prosto w ich maskę. Było słychać tylko krzyk Grace, chrzęst zgniatającej się blachy oraz huk zabawki Jace'a, a potem nastała głucha cisza. Na szczęście wszystko widział przejeżdżający obok kierowca ciężarówki. Prawie natychmiast zatrzymał swój wóz i pobiegł na miejsce wypadku. Oba auta były bardzo mocno zmasakrowane, a dzięki zabawce przeżył tylko Jace. Oczywiście kierowca TIRa zawołał pogotowie i policję jednak gdy ci przyjechali na miejsce mogli stwierdzić tylko zgon. Jace nie rozumiał co się dzieje i choć nie bał się ludzi nie wiedział dlaczego zabierają go z samochodu rodziców, a ich samych wkładają do jakichś worków. Chłopczyk miał niegroźne oparzenie na rączce i bardzo brzydkie rozcięcie na lewej nodze. Karetka szybko zabrała go do szpitala, a policjanci zaczęli poszukiwać jakichś krewnych Jace'a. Na szczęście dość szybko udało im się skontaktować z mamą ojca chłopczyka i tak nasz bohater trafił pod opiekę dziadków. Niestety to wiązało się z podróżą do innego stanu, lecz najpierw należało zorganizować pogrzeb rodziców Jace'a. Chłopczyk nie rozumiał czemu nie ma już jego rodziców i często budził się wieczorami z płaczem. Jego dziadkowie mieli nadzieję, że to przejdzie ich wnukowi jednak po dziś dzień Hudson ma problemy ze snem. Wreszcie nadszedł dzień, w którym dziadkowie i Jace mogli wyjechać do Anglii. Oczywiście dla czterolatka to była wielka wyprawa, a dla jego nowych opiekunów nie był to pierwszy lot. Podróż na szczęście przebiegła spokojnie i tak młody Hudson zaczął kolejny etap swojego życia. Dziadkowie zawieźli ich wnuka na swoją farmę i zaczęli go przyzwyczajać do obecności różnych zwierzaków. Jace cieszył się, że u babci zwierzaki mogą chodzić po podwórku bez żadnych klatek i bardzo często pomagał dziadkom, a raczej na początku przeszkadzał, w wykonywaniu ich obowiązków. W miarę jak chłopczyk rósł dostawał coraz więcej zadań aż do momentu gdy poszedł do szkoły. Podstawówka i szkoła drugiego stopnia były dla Hudsona pasmem wzlotów i porażek jednak właśnie podczas tych pierwszych lat nauki zaczęły ujawniać się talenty chłopaka. Jace wykazywał niezwykły talent w rysunkach i choć nigdy nie namalował tego o co pani go prosiła jego prace zawsze były ciekawe. Drugą pasją, którą chłopak zaczął już wtedy rozwijać była gra na gitarze, jednak nie robił tego w szkolnej orkiestrze. Dziadek Jace'a próbował go zapisać na prywatne lekcje tego instrumentu jednak po paru nieudanych próbach okiełznania charakteru wnuka państwa Hudsonów, oboje z żoną uznali, że nie ma sensu ograniczać chłopczyka i pozwolili mu kształtować swój talent samodzielnie. Oczywiście Jace bardzo się z tego ucieszył i w ciągu kolejnych kilkunastu lat starał się dopracować swoje umiejętności. Stawał się w brzdąkaniu na gitarze coraz to lepszy i lepszy dopóki nie zobaczył na jakimś koncercie w telewizji jak jeden z członków zespołu Guns N' Roses gra na basie. Teraz to właśnie gitara basowa stała się obsesją Jace'a i usilnie dążył do tego, by nauczyć się gry na tym instrumencie. Na szczęście na piętnaste urodziny dziadkowie sprezentowali swojemu wnukowi bas i od tamtej pory młody Hudson dniami i nocami, oczywiście po odrobieniu lekcji trenował by nauczyć się grać. Nauka szła mu na początku dość opornie jednak w momencie gdy dostał pierwszą książkę traktującą o grze na gitarze basowej zaczął robić zawrotne postępy. Oczywiście równolegle z tą pasją rozwijał swój talent do rysunków i swój niesamowity głos, który odkrył jeden z jego nauczycieli śpiewu. Wreszcie gdy Jace stanął przed wyborem studiów prawie dla wszystkich było jasne, że wybierze szkołę gdzie będzie mógł dalej kształcić się artystycznie. Wybór padł na Otis College of Art and Designe w Los Angeles, a kierunek, który młody Hudson wybrał zdziwił wszystkich, bowiem chłopak wybrał Grafikę i projektowanie tatuaży. Niestety wiązało się to z powrotem do Stanów. Przez trzy lata uczył się bardzo pilnie gdyż miał wielkie plany dotyczące właśnie tej specjalności. Lecz życie je dość mocno zweryfikowało. Podczas studiów jeden z wykładowców Jace'a odkrył, że jest uzdolniony nie tylko muzycznie ale i będzie dobrym kandydatem na aktora. Akurat tak się złożyło, że Hudson stracił pracę w barze za to, że częściej siedział na zapleczu i coś rysował niż obsługiwał klientów. To właśnie wówczas mężczyzna zaproponował Jace'owi role w filmie porno. Chłopak długo się zastanawiał jednak wreszcie ją przyjął. Mniej więcej w tym samym momencie z kilkoma kolegami ze studiów próbowali się wybić tworząc jakiś zespół. Oczywiście przez to, że Jace miał dużo pracy i dość dobrze zarabiał na filmach porno mógł pomagać zespołowi się rozwijać. Po skończeniu studiów zespół się rozpadł, a Jace został z kolejną propozycją i rolą w filmie pornograficznym. Odmówił jednak i wrócił na farmę dziadków. Opowiedział im o wszystkim i stwierdził, że musi wyjechać z jego rodzinnego miasta w Anglii, bo tutaj jest zbyt znany. Tak więc nasz bohater wybrawszy wszystkie pieniądze z banku jakie posiadał, wybór padł na miasto Yellowlair Oats i wybrał się na przesłuchania do zespołu The Green Ghost. Grali oni mocne rockowe kawałki i poszukiwali basisty. Jace od razu im się spodobał i tak zaczęła się jego przygoda z występami na wielkich scenach i małych scenach klubowych. Oczywiście jego nowi koledzy z zespołu uznali, że będzie on również wspierał ich wokalistę w śpiewaniu. Hudson się zgodził i prawie natychmiast musiał się zmierzyć z hejtami jakie spadły na jego osobę. Oczywiście nic sobie z tego nie robił jednak gdy fani TGG zaczęli grozić mu, że go zabiją Hudsona wyrobił sobie pozwolenie na broń. I tak dochodzimy prawie do ostatniego etapu życia Jace'a, który trwa po dziś dzień. Przygoda mężczyzny z zespołem TGG skończyła się w 2009 roku gdy to Jace pokłócił się z wokalistą. Powód był błahy jednak Hudson nie potrafił odpuścić i odszedł z zespołu. Już wtedy usłyszał, że jakiś nowo powstający zespół poszukuje basisty. Cóż Jace i tak nie miał co robić więc zadzwonił i umówił się na spotkanie w sprawie przesłuchania. Gdy przybył na miejsce okazało się, że był jednym z pięciu kandydatów na to stanowisko. W między czasie doszło też do Jace'a, że The Relentless poszukuje nie tylko basisty ale i wokalisty wspierającego. Hudson jako ostatni został wywołany i gdy tylko podłączył swój bas do wzmacniacza poczuł, że to będzie jego miejsce. Dostał jakieś nuty i zaczął grać. Po skończonym występie dowiedział się, że został przyjęty. Ucieszył się i tak stał się częścią The Relentless. Już podczas przesłuchań jego uwagę przykuł wokalista tej formacji. Owszem może na początku Jace był trochę nieufny wobec Angelo jednak po paru występach oraz częstych próbach zrozumiał, że Blackhawk to świetny gość. Tak zaczęła się ich przyjaźń. Z czasem ta relacja stała się o wiele silniejsza jednak Hudson nie miał odwagi powiedzieć swojemu przyjacielowi, że czuje do niego coś więcej. Owszem ukrywanie uczucia bardzo męczyło Jace'a jednak nie chciał zepsuć czegoś co było dla niego bardzo ważne. Zespół się rozwijał, a Hudson był coraz bardziej szczęśliwy. Oczywiście jak każdy Wodnik po jakimś czasie musiał zrobić coś więcej i po jakichś trzech latach odważy się wypuścić pierwszą swoją kolekcję ubrań. Jace nie spodziewał się, że jego projekty przypadną do gustu młodych ludzi, którzy byli fanami ich zespołu. Teraz Jace nie tylko jest spełniony jako muzyk ale też jako projektant jednakże traktuje obie te pasje bardzo poważnie.




więzy krwi
RODZICE:William i Grace Hudson
RODZEŃSTWO:Nie posiada
DZIECI:Nie posiada
DALSZA RODZINA:Jason i Marry Hudson


miłość
STATUS ZWIĄZKU:Niedługo będzie zaręczony
PARTNER:Angelo Blackhawk
BYLI PARTNERZY:Miał jedną dziewczynę, która go rzuciła i bardzo mocno zraniła





psychika
TYP OSOBOWOŚCI:Introwertyk
ZABURZENIA:Boi się wszelkiego rodzaju owadów bzyczących, a największy lęk wywołują u niego pszczoły, osy i szerszenie, wtedy ucieka z dzikim wrzaskiem jakby go co najmniej przypalali żywym ogniem
PRIORYTETY:Miłość, rodzina, kariera
GRUPY:Wenus, Uran, Mars


opis charakteru
Jace są wielkim indywidualistą i i ceni niezależność w miłości. Nie potrafi mówić o uczuciach i późno je w sobie odkrywa. Ma problemy z odróżnieniem miłości od przyjaźni, a podstawą związku są dla niego wspólne zainteresowania. To mężczyzna stały w uczuciach, lecz nie potrafi ich wyrażać swoich, przez co może być uznawany za osobę chłodną i wyniosłą. Ma również problem z pokazywaniem swoich emocji, przez co niestety bywa niezrozumiany przez społeczeństwo. Jace nie jest także typem osoby, który będzie obsypywał ukochaną komplementami czy namiętnymi wyznaniami, nawet jeżeli będzie ją bardzo kochał. Takie rzeczy nie leżą w jego naturze. Z reguły Jace jest także bardzo sympatyczny i towarzyski, raczej pozytywnie nastawiony do otoczenia, jednak zawsze trzyma dystans, bo tylko wówczas może mieć pewność, iż uda mu się zachować niezależność i wolność, bez których nie jest on w stanie wyobrazić sobie swojego życia. Jednak Deviant nie stroni od ludzi, lecz może się bez ich towarzystwa doskonale obyć i czasem chce po prostu pobyć w samotności. Czasem bardzo ciężko na niego wpłynąć i skłonić do zmiany zdania czy też poglądów. Jeśli Jace raz coś postanowi, będzie trwał przy tym tak długo, aż sam nie dojdzie do tego, że trzeba, by zmienić lub zmodyfikować swoje zdanie. Jace lubi życie towarzyskie, a także wszystko co nieprzeciętne, oryginalne, i fascynujące. Hudson nie znosi rutyny i pedanterii. Nie będzie tolerował także przymusu, ograniczeń, skrępowania, i wszystkiego, co narzucone, lub co będzie jakiś sposób hamować jego wolność ruchów i swobodę myślenia. Jace'owi zdarza się też czasem intrygować innych ludzi nie tylko swoimi poglądami ale również swoim wyglądem jak i zachowaniem. Jace ma swój własny styl pracy. U ludzi nie rozumiejących jego psychiki, często uchodzi za lenia i nieroba. Całymi dniami może obijać się bezczynnie i nagle zabrać się do dzieła, przez co może zrobić w ciągu tygodnia więcej, niż inni w trzech miesiącach. Oczywiście, że taki sposób pracy wywiera fatalne wrażenie na współpracownikach. Jace jest bardzo dobrym przyjacielem, a jego przyjaźń zawsze będzie szczera. Inne jego cechy to również koleżeńskość, życzliwość i wierność. Zdarza mu się jednak bywać porywczym i niesubordynowanym jeśli chodzi złe traktowanie lub też torturowanie zwierząt, które kocha i stawia je wyżej od własnego życia jak również nie pozwoli wyrażać się źle na temat inności ludzi, których spotka na swojej drodze. Bywa wygadany i może się wydawać, że jest oschły i nieprzyjemny jednak to tylko i wyłącznie pozory, które mają na celu niedopuszczenie zbyt ciekawskich osób do jego prywatnego życia. Jednak nawet znając Jace'a przez wiele lat on może cię w każdej chwili zaskoczyć czymś nowym gdyż jak każdy Wodnik potrafi być czasami bardzo nieprzewidywalny.



na pierwszy rzut oka
WZROST:178 cm
POSTURA:Szczupły z lekko zarysowanymi mięśniami
KOLOR OCZU:Brązowy
KOLOR WŁOSÓW:Czarny
CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:tatuaże na rękach, palcach, plecach i brzuchu; makijaż; delikatne rysy twarzy; miły dla oka usmiech


opis wyglądu
Jace jest przeciętnego wzrostu choć biorąc pod uwagę czasy, w których się urodził, był tam uważany za wysokiego mężczyznę i tak właśnie woli być postrzegany. Nie jest też ani za gruby ani za chudy. Po prostu można o nim spokojnie powiedzieć, że jest normalnym, zdrowym, dość dobrze zbudowanym facetem. I być może ta jego przeciętna budowa ciała przeszła, by bez echa, lecz jest coś w tym mężczyźnie co przyciąga, a wręcz nawet hipnotyzuje. To jego twarz o bardzo delikatnych, niektórzy uważają nawet, że kobiecych rysach. Patrząc na Jace'a prawie natychmiast rzuca się w oczy fakt, że ma wydatne kości policzkowe, co od razu widać przy tak pociągłej twarzy jak u Hudsona. Jego oczy są brązowe jednak przy odpowiednim świetle można powiedzieć, że są czarne lecz na pewno można w nich zobaczyć czasem wesołe iskierki. Poza tym Deviat ma wąskie, miękkie usta oraz posiada również niewielki pieprzyk na lewym poliku przez co jego twarz nabiera słodkiego i niewinnego wyglądu. Włosy koloru czarnego nosi rozpuszczone z grzywką przyciętą do linii szczęki. Tors i brzuch Hudsona jest ładnie wyrzeźbiony, a pod tatuażem Outlaw widnieje lekko zarysowany „kaloryfer”. Jace najczęściej ubiera się jak w luźne ciuchy najczęściej w ciemnych kolorach. Poza tym zawsze ma przy sobie okulary z czarnymi szkłami. Do znaków szczególnych Jace'a należy zaliczyć to, że jego ciało jest pokryte licznymi tatuażami, które zrobił sobie jeszcze będąc człowiekiem. Oprócz już wspomnianej dziary z napisem Outlaw, ma na obu rękach tak zwane "rękawy", na plecach ma wytatuowane gwiazdy, a na palcach obu dłoni ma wykłute litery napisu Fidelity, który to oznacza Wierność. Większość osób określiła, by styl ubierania się Hudsona jako rockowy. Jego głos jest miły dla ucha i dość nietypowy jak dla faceta. Porusza się dość miękko i zwinnie, lecz jeśli chcesz za nim nadążyć musisz naprawdę wyciągać nogi, gdyż Jace chodzi bardzo szybko.



ciekawostki
• W zespole ma ksywę Deviant, która przylgnęła do niego tak samo jak określenie Outlaw,
• W jego szafie nie znajdziesz pastelowych ubrań. Jace nie uznaje krzykliwych kolorów i wybiera najczęściej ciemniejsze barwy, chociaż potrafi też założyć na siebie białe koszulki,
• Mierz 178 centymetry, a waży 64 kilogramy,
• Jako dziecko uwielbiał mazać kredkami po ścianach, co zaowocowało tym, że poszedł na studia związane z grafiką,
• Posiada prawo jazdy kategorii A i B,
• Uwielbia gwiazdy i lubi spoglądać w nocne niebo,
• Uwielbia motory i ma w garażu dwie maszyny marki Indian. Jeden był czarny, a drugi biały,
• Kocha zwierzaki i jest dumnym posiadaczem dwóch kundelków wielorasowych, które nazwał Killer i Tokyo. Wspiera również schronisko dla zwierzaków,
• Jest zapalonym fotografem i ze swoich zdjęć czerpie inspiracje do nowych projektów czy też jest dla niego natchnieniem do ułożenia jakiegoś riffu na gitarę, który może później wykorzystać w utworach The Relentless,
• Uwielbia przebywanie na łonie natury, to go uspakaja,
• Artystyczna dusza. Potrafi grać na gitarze klasycznej, akustycznej, elektrycznej i gitarze basowej,
• Jego największym uzależnieniem jest chyba kawa, bez niej nie ruszy się z domu,
• Lubi imprezy i czasem zdarzy mu się przesadzić z alkoholem jednak nie dzieje się to zbyt często,
• Cierpi na bezsenność, a w nocy często nawiedzają go koszmary przez co budzi się z krzykiem i nie może już wtedy spać,
• Jest nocnym markiem. Uwielbia w nocy projektować swoją linię ubrań,
• Potrafi jeździć konno, u dziadków na ich farmie ma nawet swojego konia i gdy tylko ma czas jedzie do nich i wybiera się na długie przejażdżki,
• Boi się wszelkiego rodzaju owadów bzyczących, a największy lęk wywołują u niego pszczoły, osy i szerszenie, wtedy ucieka z dzikim wrzaskiem jakby go co najmniej przypalali żywym ogniem,
• Jest bardzo tolerancyjny i nienawidzi naśmiewania się z innych. Dla niego nie ma znaczenia kolor skóry, pozycja społeczna, pochodzenie, rasa, wyznanie, orientacja seksualna. Uważa, że wszyscy są ludźmi i jeśli nie chcesz dostać od niego w pysk lepiej nie obrażaj przy Jace'ie nikogo,
• Lubi czytać książki,
• Lubi zdrowe jedzenie oraz zdrowy styl życia. Nie przepada za fast-foodami, jednak za pizzę dałby się pokroić,
• Zdarza mu się jeść słodycze jednak nie czuje do nich jakiegoś większego pociągu,
• Gdy założył swój pierwszy zespół, miał problemy z natrętnymi fanami, którzy grozili mu śmiercią, więc wyrobił sobie pozwolenie na broń i trzeba powiedzieć, że całkiem nieźle strzela,
• Fan rocka, footballu amerykańskiego, piłki nożnej i łażenia na koncerty. Wtedy ciężko go poznać,
• Uwielbia łazić po górach, jeździć na rowerze, czy też biegać. Ogólnie bardzo lubi uprawiać różne sporty, kiedyś chodził na siłownię ale znudziła mu się monotonia tego miejsca,
• Jego ulubionymi kolorami są czarny i srebrny,
• Niekiedy na koncerty The Relentless nakłada na twarz bardzo specyficzny makijaż, zwany przez wszystkich członków zespołu „Barwami Wojennymi”, które powstały na potrzeby jednego z ich albumów,
• Gdy pracuje nad nowymi wzorami swojej linii ubrań nie rozstaje się ze słuchawkami, a gdy ktoś mu przeszkodzi musi się liczyć z opieprzeniem go z góry na dół.

Odpowiedz
#2 (22.02.2018, 17:25 )
34
Basista i wokalista wspierający w The Relentless
178 cm
Tylko ty Aniołku

KP gotowa do sprawdzenia
Odpowiedz
#3 (22.02.2018, 17:51 )

karta zaakceptowana
witamy na forum
James Moore
Odpowiedz





Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości