witaj w Yellowlair Oats
rejestracja  logowanie
yellowlair oats
north east england




Yvonne Gibbons

#1 (09.05.2016, 00:19 )
27 lat
studentka medycyny
172 cm
po co się z kimś wiązać?

Yvonne Gibbons




informacje podstawowe
DATA URODZENIA:20.07.1991
MIEJSCE URODZENIA:Hamsey Green, Anglia
ZAWÓD:obecnie studiuje
STAN CYWILNY:panna
ORIENTACJA:biseksualna


informacje dodatkowe
WYKSZTAŁCENIE:przerwane studia prawnicze, a obecnie studiuje medycynę na University of Yellowlair Oats
STATUS FINANSOWY:przeciętny, ale umie łapać sponsorów
JĘZYKI:angielski, tylko
DZIELNICA:Sullen Hides
ZWIERZĘTA:nie ma
PROBLEMY ZDROWOTNE:nie ma




przeszłość
To nie jest przykład wyjątkowo ciekawego życia. Przeciwnie, żywot Yvonne, pomijając kilka mniejszych burzy, nie przyniósł światu nic interesującego, nawet do poczytania przez ciekawskie oczy forumowiczów. To jest jedna z tych szarych osóbek, których los jeszcze nie skopał po czterech literach. Przynajmniej na razie, bowiem prędzej czy później obrywa się każdemu człowiekowi. Ona jeszcze czeka na swoją kolei i na razie cieszy się dobrym życiem, które psują od czasu do czasu tylko małe problemy i konflikt z rodzicami. Ale nie jest to konflikt tak poważny, żeby Yvonne mogła go uważać za tragedię życiową. 
Urodziła się w małej, angielskiej miejscowości położonej blisko londyńskiej metropolii. Miała więc od dzieciństwa zapewniony spokój życia w cichym domku jednorodzinnym w zieleni, a zarazem umiała się odnaleźć w dużym mieście, w którym pracowali jej rodzice, a następnie również i ona uczęszczała do szkoły. Pomimo marzeń o rodzeństwie dziewczyna została jedynaczką i to na pewno nie ulegnie już zmianie, biorąc pod uwagę wiek jej rodzicieli. 
Wychowywała się w spokoju i harmonii, w cieple rodziny, mieszkając razem ze swoimi rodzicami i dziadkami ze strony ojca. Miała wspaniałe dzieciństwo, na które składała się zabawa, a następnie szkoła i spore grono znajomych ze szkolnej ławy oraz przyjaciół z jej rodzinnej miejscowości. Tak powoli toczyło się jej życie. Przez lata edukacji poznała wiele osób, przeżyła swoje pierwsze miłosne wzloty i upadki, a jej kochani dziadkowie, wspaniali, ale będący w podeszłym wieku pożegnali się z tym światem. Choć minęło od tamtej pory wiele lat, dziewczynie wciąż ich brakowało. 
Chociaż miała sporo niezależności, jej rodzice zawsze próbowali mieć na nią jakiś wpływ. Pozwalali jej imprezować, bawić się, spotykać z kim chciała, ale nie chcieli, żeby się wyprowadzała. To oni również po ukończeniu szkoły średniej narzucili jej kierunek studiów, który wybrała. Było to prawo, które jej ani trochę nie kręciło, ale zdecydowała się na nie, bo rodzice przez lata wmawiali jej, że to doskonały, przyszłościowy kierunek, a wujek prawnik pomoże jej w odnalezieniu się w zawodzie. Studiowała w Londynie i nawet wtedy mieszkała z rodzicami, a na dojazdy na uczelnię marnowała czasem i dwie godziny dziennie. W końcu uznała, że ma dość takiego życia. Pewnego dnia, a było to na czwartym roku studiów, oznajmiła rodzicom, że zmienia kierunek, bo nie chce być prawnikiem, wywołując u nich wielką burzę. Może rozsądnie byłoby dokończyć prawo, którego zostały jej wówczas trzy semestry, ale nie chciała tego robić, bo wiedziała, jak to się skończy. Rodzice zarzucą ją argumentami, że już nie ma sensu brać się za inny kierunek, że należy jak najszybciej zacząć praktykę zawodową i nigdy by nie spełniła swoich własnych marzeń. A o czym marzyła? O zawodzie lekarza, chirurga. Chciała ratować ludzkie życia, choć zdawała sobie sprawę od początku, że jest to ciężki zawód. Po kilku miesiącach kłótni z rodzicami, którzy nie chcieli jej wypuścić z domu i usiłowali "przemówić jej do rozsądku", w końcu uciekła do Yellowlair Oats, na tutejszą uczelnię, aby podjąć wymarzone studia. Z rodzicami na razie nie utrzymuje kontaktów, choć dostaje od nich wsparcie finansowe po tym, jak zagroziła im złożeniem do sądu sprawy o alimenty na czas jej edukacji. Jest wolna.



więzy krwi
RODZICE:Jessica i Zachary Gibbons
RODZEŃSTWO:nie ma
DZIECI:nie ma
DALSZA RODZINA:nieistotna


miłość
STATUS ZWIĄZKU:obecnie wolna
PARTNER:nie ma
BYLI PARTNERZY:James Moore






psychika
TYP OSOBOWOŚCI:ekstrawertyczka
ZABURZENIA:narcyzm
PRIORYTETY:kariera i przyjemności
GRUPY:Jowisz 45%, Wenus 40%, Merkury 15%


opis charakteru
Nie ma zbyt skomplikowanego charakteru, chociaż czasami bywa trudna. Jest miłą i towarzyską dziewczyną, która lubi nawiązywać znajomości. Można nawet rzec, że to dusza towarzystwa, bo bez wianuszka ludzi wokół siebie (najlepiej, gdy to ona zwraca wśród nich największą uwagę) czuje się fatalnie. Jest zaradna i sama umie sobie świetnie radzić, ale musi mieć kogoś przy sobie, bo inaczej kiepsko się czuje. Nie jest stworzona do życia w samotni, a także w cieniu innych ludzi.
Jest ambitna i nie obawia się przed podejmowaniem radykalnych kroków w swoim życiu, co może być zgubną cechą. Wyznaje zasadę "no risk - no fun", choć nie dotyczy ona każdej sfery jej życia. Są takie rzeczy, których Yvonne nigdy nie zrobi, jak choćby branie narkotyków czy zrobienie czegoś nielegalnego. Ale poza tym odznacza się średnim poczuciem zdrowego rozsądku, choć zwykle stara się postępować mądrze. Można się z nią więc świetnie bawić i nie będzie się w jej towarzystwie narzekać na nudę, ale zarazem nie skończy się przy niej tragicznie. 
Bywa nieprzyjemna. Często opiera się na pierwszym wrażeniu i jeśli ktoś nie wywrze na niej dobrego, umie się szybko uprzedzić. Zaś jeśli kogoś nie polubi, to najczęściej tego nie ukrywa i potrafi być dla kogoś takiego naprawdę wredna. Lubi mieć ostatnie słowo i czasem próbuje je przeforsować za wszelką cenę, nawet jeśli nie ma racji. Ale zawsze po opadnięciu emocji przychodzi do niej czas opamiętania i przeprasza za swoje zachowanie. 
Jest pozbawiona kompleksów i świadoma swojej urody, a nawet ma skłonność, żeby ją przeceniać. Nie szuka związku na całe życie, chociaż podświadomie bardzo by takiego chciała. Od płci przeciwnej wymaga ciągłej adoracji oraz zainteresowania. Tak, jest wymagająca. Ale przy bliższym poznaniu okazuje się, że sympatyczna z niej dziewczyna, która nie dużo bierze, ale umie coś od siebie dawać i dba o przyjaciół. Mężczyzn traktuje przedmiotowo, ale przyjaźń jest dla niej czymś bardzo ważnym. 



na pierwszy rzut oka
WZROST:172 cm
POSTURA:kobieca
KOLOR OCZU:ciemny brąz
KOLOR WŁOSÓW:czarne
CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:spore krąglości, pezewąznie biust i wyzywający sposób ubierania się


opis wyglądu
Jej uroda przyciąga uwagę. Czy Yvonne jest piękna? Na pewno jest ładna, a siebie uważa za wyjątkowo atrakcyjną, lecz niektórzy określają jej urodę jako zbyt wyzywającą i wulgarną, chociaż ona wcale nie uważa, aby taka była.
Jest wysoką kobietą, bo mierzy sobie aż 172 centymetry wzrostu. Jest szczupła i wysportowana, chociaż całkiem kobieca, o ładnych kształtach. Ma gęste i grube, delikatnie falowane, ciemnobrązowe włosy, które najczęściej prostuje. Zdecydowanie bujne owłosienie na głowie można nazwać jej dużym atutem. Ma duże, ciemnobrązowe oczy, prawie czarne, które maluje najczęściej tylko tuszem, żeby podkręcić i wydłużyć rzęsy. Uważa bowiem, że oczy ma na tyle ładne, iż nie potrzebują dużej pracy. W ogóle Yvonne nie maluje się zbyt mocno, ma ładną cerę i uważa, że nie musi koniecznie poprawiać sobie urody. No i uszy ma normalne, zgrabne, niczym się więc nie wyróżniają. Jedyne, czego nie lubi w swoim wyglądzie to usta. Wiele kobiet by marzyło o takich pięknych, pełnych ustach, które odziedziczyła po czarnoskórej stronie swojej rodziny, ale ona uważa, że są o wiele za duże. Najczęściej maluje je takimi kolorami, które optycznie trochę je zmniejszają.
Ubiera się różnie i to głównie zależy od jej humoru. Czasem ubiera się na sportowo, a czasami w sukienki i szpilki, chociaż częściej można ją zobaczyć w pierwszym zestawieniu, bo ceni sobie wygodę. Kolory lubi wszystkie i w jej szafie można znaleźć prawdziwą feerię bard: od stonowanych czerni i szarości po żyle, mocne kolory, których wiele osób nie odważyłoby się założyć.



ciekawostki
będą!
Odpowiedz
#2 (09.05.2016, 01:53 )

karta zaakceptowana
witamy na forum
James Moore
Odpowiedz





Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości