Yellowlair Oats
Jamesowy - Wersja do druku

+- Yellowlair Oats (http://ylo.pl)
+-- Dział: Postacie (http://ylo.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Komunikacja (http://ylo.pl/forumdisplay.php?fid=12)
+---- Dział: Telefony (http://ylo.pl/forumdisplay.php?fid=13)
+---- Wątek: Jamesowy (/showthread.php?tid=191)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


<center><div class="sms1"><img src="http://i.imgur.com/kOEGYmo.gif" class="smsob"><div class="sms2">1 nowa wiadomosc od: - Aileen Rose - 09.11.2016

1 nowa wiadomosc od:
Aileen Rose
Bardzo chętnie zabawiłabym się z Tobą chociaż ostatni raz, ale rozumiem, że nie ma o tym mowy. Szkoda, ale szanuję to. Naprawdę bardzo chcę dowiedzieć się wszystkiego, co może być dla mnie ważne i dotyczy Charlesa, zależy mi na nim. Skoro pasują Ci wcześniejsze godziny to może o dwunastej? W jakiejś kawiarni, barze?



<center><div class="sms"><div class="sms1"><img src="http://i.imgur.com/kOEGYmo.gif" class="smsob"><div class="sms2">1 n - Aileen Rose - 11.11.2016

1 nowa wiadomosc od: Aileen Rose
A musi być ta kawiarnia? Szczerze mówiąc nie kojarzy mi się dobrze i obawiam się, że pracownicy mogli nas zapamiętać. Co powiesz na herbaciarnię? To takie miłe miejsce, trochę na uboczu. Na pewno nikt nie będzie nas tam podsłuchiwał.



<center><div class="sms"><div class="sms1"><img src="http://i.imgur.com/vPK2TNM.gif" class="smsob"><div class="sms2">1 n - Lauren Quinnell - 29.12.2016

1 nowa wiadomosc od: Lauren Moore
Nie, teraz toniemy w prezentach dla Ciebie i Iana. Dla was nic nie da się wybrać, bogacze cholerni! >:I



<center><div class="sms"><div class="sms1"><img src="http://i.imgur.com/vPK2TNM.gif" class="smsob"><div class="sms2">1 n - Lauren Quinnell - 29.12.2016

1 nowa wiadomosc od: Lauren Moore
Będziesz zadowolony <3 Zaraz skończymy, gdzie teraz jesteś? :3



<center><div class="sms"><div class="sms1"><img src="http://i.imgur.com/vPK2TNM.gif" class="smsob"><div class="sms2">1 n - Lauren Quinnell - 29.12.2016

1 nowa wiadomosc od: Lauren Moore
Poczekajcie tam na nas z Miśkiem, dołączymy do Ciebie :3



<center><div class="sms"><div class="sms1"><img src="http://i.imgur.com/kOEGYmo.gif" class="smsob"><div class="sms2">1 n - Aileen Rose - 10.02.2017

1 nowa wiadomosc od: Aileen Rose
Co z tym spotkaniem? Minęło sporo czasu, a nic nam z niego nie wyszło... Nie ukrywam, że zależy mi na rozmowie o Charlesie.



<center><div class="sms"><div class="sms1"><img src="http://i.imgur.com/kOEGYmo.gif" class="smsob"><div class="sms2">1 n - Aileen Rose - 07.03.2017

1 nowa wiadomosc od: Aileen Rose
Szczerze mówiąc liczyłam, że Cię zobaczę ;) Ale skoro tak wolisz to ok. Nie ukrywam, że zależy mi na dowiedzeniu się czegoś więcej, więc zgodzę się na każdą formę rozmowy o Charlesie i jak najszybciej. Chcę wiedzieć po prostu na czym stoję.



[sms=https://68.media.tumblr.com/dfe9f0c59b26f44c3778950b152a9925/tumblr_nuddrmraSS1s0aq9qo4_250.gif]No za długo, za dłu - Ian Blackmore - 14.04.2017

No za długo, za długo, ale o ile mnie pamięć nie myli to był Twój wybór. Jutro będę w Yellowlair Oats, nie mam żadnych występów więcej w planach, więc możemy brać się do roboty ;D Tylko powiedz mi, Elena nadal u Ciebie pasożytuje? Nie mam ochoty się z nią widzieć.
send message



<center><div class="sms"><div class="sms1"><img src="http://68.media.tumblr.com/dfe9f0c59b26f44c3778950b152a9925/tumblr_ - Ian Blackmore - 14.04.2017

1 nowa wiadomosc od: Ian Blackmore
Mam nadzieję, bo nie miałem jeszcze czasu sporządzić listy wszystkich kosztów, które w nią wypieprzyłem, a obok pozwu rozwodowego to jedyne, co jeszcze mam jej do przekazania. Będę jutro, bo dzisiaj jestem poza miastem i wrócę dopiero późną nocą.



<center><div class="sms"><div class="sms1"><img src="http://68.media.tumblr.com/dfe9f0c59b26f44c3778950b152a9925/tumblr_ - Ian Blackmore - 14.04.2017

1 nowa wiadomosc od: Ian Blackmore
Oczywiście, że tak! A jak to sobie inaczej wyobrażasz? Masz pojęcie, ile forsy w nią i jej dziecko władowałem przez cały ten czas? Nie chciałem opłat za mieszkanie, bo i tak by jej nie było stać nawet na opłacenie połowy rachunku za prąd, ale teraz to mi się przestało opłacać, bo nie będę inwestować w jakąś pannę, która więcej tu nie wróci. Ale pal sześć utrzymanie! Pamiętasz ile kosztowało wesele i ślub za granicą? Stadnina, ziemia pod nią? Pies specjalnie sprowadzany z Francji? Nawet głupi pierścionek zaręczynowy kosztował tyle, co przeciętny Anglik w rok nie zarobi. Byliśmy razem, więc płaciłem, ale teraz nie jesteśmy, więc chcę odzyskać, co moje. Logiczne.